|
środa, 25 stycznia 2012
mamy 10 dni
Nasze malce pięknie rosną, podwoiły z okładem swoją wagę urodzeniową... i powoli zaczynaja prób wędrowania po kojcu. Są bardzo silne , wiec udaje im sie często przemaszerować na chwiejnych nóżkach spory kawałek, żeby zaraz z powrotem ułożyc sie w kąciku , na rodzeństwie lub przy "mlekopoju" czyli swojej mamusi ;) Ale i mamusia ma tez odciażenie...może nie przy karmieniu bo to robi nazbyt chętnie ;) ale przy nadzorze czy pielęgnacji maluszków które to czynności z ogromna ochota przejęłą...Mellka. Nadzoruje...wylizuje i pilnuje....krzywo patrząc nawet na babcie Indi jak ta zagląda do malców
Ponieważ nie było okazji przedstawic pojedynczo malcy ;) dziś to nadrabiamy.. to znaczy dziś- dziewczynki. 1 - sunia- platynowa
2 - sunia czarna
3- sunia płowa z maską / w objeciach pańcia/
Następnym razem...będą chłopcy ;) pzdr. Beata 508/332-409 www.sharpei-quarenon.pl
piątek, 20 stycznia 2012
kilkudniowe malce
Nasze słodasy na razie głównie jedzą, śpią i sie wypróżniają ... Miya bardzo przejęła sie swoją nową rolą i stara sie nie spuszczać maluchy z oczu nawet na chwilę.. je, pije w kojcu..i produkuje mleczko tak potrzebne teraz do zdrowego rozwoju jej dzieci ;)) a maluszki jedzą i rosną ... rosną...rosną .... największy chłopak z braciszkiem /apricot/ i dupką obróconą siostrzyczka /platyna/
- i znowu chłopcy ;)) i główka pierworodnej córci ;)
i jak to mówi "ciocia Tercia" ;)) mała pijawka ;)) córcia czarnulka na poduszeczce z mamusi ;)
i jeszcze raz najwiekszy chłopak ;)) bardzo mobilny...a ma tylko 6 dni ;)))))))
pzdr. Beata www.sharpei-quarenon.pl 508/332-409
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Miya została mamą ;))
Jak widać sezon za nami, zaczął sie nowy rok i nadzieje z nim związane.. a związane głównie z maluszkami które miały niebawem przyjść na świat. Po raz pierwszy nasza czekoladowa Miya /MY FAIR LADY Quare Non/ miała zostac mamą... w Nowy Rok wchodziła już z pokaźnym brzuszkiem... liczyliśmy, ze obdarzy nas piękną, zdrową gromadką ;) i sie nie pomyliliśmy ;))) 14 stycznia 2012r nasza Miyeczka w tępie expresowym bo w ciągu 4 godzin obdarzyła nas swoim pierwszym przychówkiem- 7- demką ślicznych , kluskowatych maluchów w róznych kolorach ;))
...i jak widać maluszki żarłoczne....pokazują, ze pozycja do jedzenia każda jest dobra ;))) byle rzeka mleka była ;)))
Ojcem szczeniat jest pies z Czeskiej hodowli o Amerykańskich korzeniach - OBELIX BLUE Pu Ang /niebieski/ i w linku rodowody szczeniąt : http://archive.sharpeikennel.cz/testmating.php?dam=63336&sire=63404
Zainteresowanych maluchami z tego niepowtarzalnego krycia prosimy o kontakt tel. 508/332-409 e-mail : quarenon@poczta.fm
pzdr. Beata
poniedziałek, 28 listopada 2011
koniec sezonu wystawowego..
Nastało zimno a, że nie lubimy sie jakoś specjalnie wystawiać w halach ;) sezon wystawowy 2011 uważamy za zamknięty ;) Troszeczkę w tym roku pojeździliśmy ...a im dalej /w km/ tym lepiej panny sie wystawiały /to jakaś złośliwość losu/ i tak- MY FAIR LADY Quare Non - 1xV1, CWC MELLODY DREAM Quare Non - na 8 wystaw / 4 krajowe, 4 międzynarodowe/ V1x7, V2x1, CWC/CAC x 7 ,Winner x 5. CACIB x 2, BOB x 4 i fotki z ostatniej wystawy- Kielce 2011 gdzie Mellody w pięknym stylu zakończyła ten sezon wygrywając Zwycięstwo Rasy /BOB/
i powyżej- wybór CACIB - i ślicza sunia z Kamzani-Ter Bardzo sie cieszymy, że następny sezon zakończony sukcesami...a teraz sobie pozimujemy ;) przy rozpalonym kominku i pięknym widoku z okien ;))
oj...jak to dobrze czasem mieszkać poza miastem ;)))))))))))))
pzdr. Beata
wtorek, 27 września 2011
Cudowny weekend ;))
Ostatni weekend września przyniósł Nam wspaniałych gości ;) czyli do naszej czekoladowej panny przyjechał "narzeczony" Och...zachwytom sobą nie było końca, Miyka raz za razem śmiało i wariadiacko zachęcała do zabawy Brysia...a on nie pozostawał nieczuły na jej zaczepki ;) Czekoladki bawiły sie wspaniale...i w sumie mogli byśmy sobie pójść...a oni i tak by tego nie zauwazyli ;))
fotki słabej jakości bo w sporym ruchu ;) , ale te na dworze juz znacznie lepsze ;) cudowny mają kolorek..prawda ?? ;)))) jedyne takie i niepowtarzalne ;))))
W tak zwanym międzyczasie , pomiedzy śniadankiem a grillkiem wpadliśmy na Wrocławską wystawę.
Mellcia zaprezentowała sie pięknie, choc była zdecydowanie zmęczona strasznie przeciągającym się ocenianiem przez Pana sędziego.... do tego /co mnie okrutnie rozbawiło/ wg. sędziego jest za szczupła i mam ją utuczyć ..hahaahahahahahhahah....to nie nasz "bajka" więc na pewno tego nie zrobie ;))))))) tuczeniu Mellci mówimy NIE ;)))) I tak w rozbawionych humorach ;)) wróciliśmy do po południowych przyjemności, kawki, grillka i zimnego złotego napoju /po którym teraz ledwo mówię / ;))))))))))))))))
pozdrawiam serdecznie Izunie i Wojtusia ;))))))) i dziękuję za cudowny weekend ;)) |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ulubione
Tagi
|